Kiedy piszesz tekst na bloga, do reklamy, pisz p… ! (8 wskazówek)

dnia

Nigdy nie wiesz, w którą stronę pójdziesz pisząc tekst do reklamy, programu, na bloga. Jeśli nie masz zawężonej grupy odbiorców, o konkretnych zainteresowaniach, to są dwa uniwersalne rozwiązania: albo mocno ich wystrasz, albo podaj im coś przyjemnego. Straszenie może skończyć się na początku zyskiem a potem nielojalnym odejściem, zaś przyjemność wielokrotnym powrotem twoich odbiorców. Oto 8 wskazówek zaczynających się na p…!

P… jak prosto.

Każdy przekaz buduj prosto. W tym szumie komunikacyjnym tylko prostota może się w nim przebić. Jeśli zaszumisz swój komunikat niepotrzebnymi rzeczami powstanie kolejny szum.

Prosto powinno równać się „dobrze”, a powinno unikać „nudno”. Nie jest kwestią tego by napisać prosty tekst i powiedzieć: może być. Jeśli mówisz  „może być”, oznacza że potrzebujesz popracować nad oprawą swojego produktu dłużej lub raz jeszcze.

P… jak przyjemnie.

Odbiorca nie chce kolejnych uderzających informacji nasyconych przemoca, nienawiścią. Jeśli zaserwujesz mu coś miłego, odwzajemni się. Zapamięta szczególnie ten przekaz. Pamiętaj p… jak przyjemnie, p… jak pozytywnie.

P… jak przedowcipnie.

Dowcip polega na tym, że odbiorca lubi się uśmiechać. Lubi jak mu się kątki ust podnoszą. Robi się przyjemnie wtedy kiedy zaserwujesz mu coś przekomicznego, ewentualnie coś z dowcipem. Prawdopodobieństwo, że wróci jest bardzo wysokie.

P… jak pomysłowo.

Nikt nie wymaga od Ciebie pomysłu w pierwszej sekundzie. Nie stresuj się tym, pomyśl na spokojnie i skorzystaj z narzędzi (7 kroków jak zacząć pisać i mieć świetny pomysł!). Każdy pomysł zapisuj na kartce, nie myśl o nim tylko go zapisz… zapisuj jak najwięcej. Pomysły czerp z różnych źródeł od konkurencji, od ludzi którzy opowiedza Ci jak odbierają dany produkt, od znajomych. Obserwuj otoczenie. Im więcej wiesz o potrzebach ludzi, tym sukces jest na wyciągnięcie ręki. Lubimy pikantnie, dowcipnie, przyjemnie, z prostymi poradami.

P … jak (na) papier(ze).

Weź kartkę papieru A4 podziel na pół, a potem jeszcze na pół. Zapisz tyko to co chcesz powiedzieć odbiorcy. Dobierz odpowiednie słowa, pasujące do tego tekstu. Podopisuj wartości wyrazom, które wydają Ci się istotne i powinny zostać w Twoim tekście.

Jak już zapiszesz odwróć kartkę, tak byś nie widział tekstu i po jakichś 10 sekundach odwróć ją na 5 sekund na wysokości swoich oczu, po tym znów przewróć kartkę na czystą stronę.

To ćwiczenie pomaga zrozumieć czy jest interesujące to co napisałeś i czy na pewno jest kwintesencją tego co chcesz przekazać. P… jak prostota!

P… jak (i) przekreślaj.

Na Twojej kartce przekreśl to co najmniej istotne. Przekreśl to co jest tylko uzupełnieniem. Poluj tylko na esencję tego co chcesz powiedzieć.

 

P … jak (bez) powtarzanie (-órzeń)

Nie kopiuj, nie powtarzaj po innych. Inspiruj się, ale nie pozwalaj sobie na kopiowanie, bo to już było.

P… jak produkt.

To zostawiłem sobie na koniec. Nie pozwalaj sobie na opakowanie produktu, który nie ma takich wartości jak Ci się wydaje. Zapytaj ludzi dookoła co myślą o pozytywach i negatywach tego produktu. Pamietaj produkt, produkt, produkt. 


P … jak początek.

Wiecie, że na początku tego tekstu zaplanowałem 4P, Wyszło dziesięć! Tak dziesięć P… jakich porad!

P… jak powodzenia.

 

Reklamy