Jak zrobić profesjonalną reklamę video? cz. 1.

dnia

Prowadzisz bloga, vloga… albo chcesz nauczyć się jak stworzyć reklamę? Poznaj mój skuteczny sposób. 

15 lat temu nie miałem pojęcia, że zapowiedź jakiegoś produktu ma stałą jedną zasadę. Na siłę szukałem innych rozwiązań, by zoptymalizować pracę.

Aby stworzyć taką zapowiedź powinnaś/powinieneś odpowiedzieć na pytania:

  1. Do kogo kierujesz przekaz? Kim jest Twój odbiorca?
  2. Co powiedzieć, przekazać widzowi? Jakiego języka użyć, by był zrozumiały. Jaki zbudować nastrój, by był najbardziej przyswajalny.
  3. Gdzie umieścić reklamę*? Czy Twój odbiorca ma szansę ją zobaczyć?
  4. Kiedy umieścić reklamę? Czy Twój odbiorca będzie miał szansę ją zobaczyć o danej porze?
  5. Dlaczego widz ma skusić się na Twoją ofertę? Jaki stworzysz powód, w który uwierzy odbiorca?
  6. Jaki cel chcesz osiągnąć?
  7. Jaki budżet na to przeznaczasz?

Jeśli nie masz pieniędzy i wierzysz w swoje umiejętności, to lepiej niż robić coś bez wiary.

* będę naprzemiennie używał słowa reklama, zapowiedź, promos, zwiastun, spot, teaser, trailer. Wszystko dotyczy jednego zagadnienia.

Te 7 powyższych pytań są podstawą składową tzw. briefu (krótki opis Twojej potrzeby promocji). Nie zapominaj o tzw. dopasowaniu (Affinity) grupy odbiorców do rzeczy promowanej przez Ciebie.

Uzupełnij brief informacjami:

 

  1. Z jakich materiałów (źródeł) skorzystasz przy tworzeniu spotu? Sprawdź formaty plików czy są kompatybilne z systemem montażowym.
  2. Jak wygląda harmonogram prac?
    • kiedy obejrzysz ujęcia, które umieścisz w spocie, spiszesz setki (potocznie: 100% wizji i fonii, wypowiedzi, teksty), wybierz takie, które mają największe natężenie emocjonalne
    • kiedy odpowiesz na pytania z briefu?
    • kiedy napiszesz scenariusz (skrypt, zarys)
    • kiedy i gdzie będziesz szukać muzyki do spotu*?
    • kiedy stworzysz elementy graficzne?
    • kiedy zasiądziesz do montażu?
    • kiedy jest pierwsza emisja spotu?
  3. Ile kosztuje Cię dany spot? Nic to świetnie. Nie zapominaj, że lektor, kompozytor, stock muzyczny to mogą być wydatki. Pamiętaj wykorzystywanie cudzych materiałów jest karalne.
  4. Jakie elementy spotu potrzebujesz? Czy ma być to jedna reklama, a może potrzebujesz jej kilku wersji np. 10 sekund, 15 sekund, 30 sekund i minuta.
  5. Jak długo ma trwać spot?
  6. Wypisz listę współpracowników. Po co? Bo wiesz kogo musisz wprowadzić temat, a po trzech miesiącach możesz zapomnieć o wszystkim a ktoś jednak zapamięta informację, którą będziesz w przyszłości potrzebować.

 

Jeśli znasz odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania to zabieraj się zgodnie z harmonogramem.

img_1158Weź białą kartkę papieru i długopis… i zacznij pisać scenariusz… tysiąc scenariuszy. Pisz to co Ci ślina na język przyniesie. Nawet najgłupsze pomysły. 

Ojej! Nie masz pomysłu? Sugeruję Ci sprawdzić jak robią to inni. To wykonuj zawsze. Zobaczysz, że nawet po stworzeniu scenariusza zastanowisz się czy czegoś nie poprawić.

Gotowe? Świetnie. Jest to mega interesujące, wyróżniające się inne niż wszystkie? To czas na montaż. 

Siadasz do montażu, wiesz już prawie wszystko. Prawie? No tak – nie znasz efektu końcowego. Podczas montażu uruchomią Ci się dodatkowe kreatywne pomysły. Próbuj, poświęć temu jak najwięcej czasu!

Kilka wskazówek w montażu:

A. Zbuduj napięcie. Zacznij od mocnego rozwinięcia, zainteresuj odbiorcę sceną, która stanie się jedną z kluczowych i zapamiętywanych.

B. W drugiej części opowiedz krótko za pomocą obrazków i dźwięku, wspomóż lektorem by przyspieszyć i zintensyfikować spot.

Pamiętaj by obrazki ułożone każdy po sobie miał jakiś głębszy sens, był kontynuacją poprzedniego. Wydobądź z nich największe emocje.

C. Na zakończenie nie zapomnij skierować swojego odbiorcę na zaproponowany przez Ciebie tor. Call to action – wezwij go do działania: „włącz mój kanał”, „kup moją książkę”… Uwierz mi to nie jest nachalne – tak dodatkowo kolorujesz swój cel.

img_1159

Więcej o samym dźwięku i obrazie czyli co jeśli odbiorca…

Nie zapominaj o dźwięku , wyostrz go. Każdy ruch w obrazie powinien być podkreślony dźwiękiem. On ma naprawdę ważną funkcję, nie jest uzupełnieniem. Człowiek widzi i słyszy, a co jeśli w danej chwili czegoś nie ogląda?

Ta zasada może być również odwrotna. Wyobraź sobie, że ktoś nie może włączyć dźwięku Twojej zapowiedzi… wiesz co trzeba zrobić z obrazkiem? Wydobyć z niego kwintesencję. Podkolorować go, pokazać że produkt jest warty sięgnięcia po niego. Powtórzę się – każde ujęcie musi mieć sens.

Czas na krytykę.

Pokaż spot swojemu szefowi? nie masz to pokaż koleżankom lub kolegom. Wrogowi też warto pokazać.

Jeśli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości – popraw to. Wiesz dlaczego? Bo oznacza to, że więcej osób tego nie „zakuma”. Często wydaje nam się, że coś jest zrozumiałe… okazuje się, że druga strona tego nie rozumie.

Jeśli ktoś Ci pochlebia lub krytykuje Twoją osobę a nie spot, nie zważaj na to. Nie o to chodziło Ci w tworzeniu spotu. Przede wszystkim pierwotnym założeniem było zachęcenie odbiorcy do sięgnięcia po Twój produkt.

To już koniec.

Wcale nie! Sprawdź raz jeszcze czy wszystko jest tak jak powinno być. Upewnij się co do praw autorskich, czy nie naruszasz czyjejś prywatności lub własności, czy osoba występująca w spocie pozwoliła Ci na użycie wizerunku.

Obserwuj reakcję na Twój spot. Być może trzeba szybko coś zmienić. A jeśli efekt jest zamierzony to świetnie.

img_1157
Jeśli niektóre z punktów wejdą Ci w nawyk nie musisz ich stosować szczegółowo. Pamiętaj jednak, że 80% to plan a 20% realizacja.

 

Karol Warda

 

Reklamy