Niespodzianka! Polsatowy hit spada z anteny.

Wystarczył jeden odcinek by stwierdzić, że „Suprise! Suprise!” już się nie obejrzy. Dwukrotnie niższy wynik niż u konkurentów. Lepsi są „Mali tefałenowi giganci” i „jedynkowi strażacy”.
Prowadzący stracą pracę… tak informuje party.pl, a były takie nadzieje na nowy hit. Sam kibicowałem programowi, bo to coś innego, coś wdzięcznego i ludzkiego. W programie nie trzeba szukać talentu na gwałt, bo kończy nam się lista gwiazd. Okej może przyjdzie czas na wdzięczność… kiedyś.
Chociaż tak z doświadczenia myślę, że powstało kilka odcinków i głowy Polsatu szukają odpowiedniego umiejscowienia w ramówce.

Reklamy